Byliśmy jak bogowie u zarania świata, a nasza radość była tak promienna, że nie widzieliśmy niczego poza sobą nawzajem
Whispers of life
nie, to na pewno nie ania
achilles tommy fathauer
hunter doohan

Od kiedy czujesz, że Nowy Orlean to twoje miejsce na ziemi?
odkąd poznałem Juve
Jakie jest twoje podejście do voodoo i magii?
Jestem tym szczerze zaintrygowany i lubię o tym czytać
Co sądzisz o „New Orleans Vampire Association”?
Nie znam nikogo, kto jest w NOVA, ale każdemu należy się szacunek
Jakie jest twoje zdanie na temat “The Shadow Enclave”?
Nie znam nikogo, kto jest w TSE, ale każdemu należy się szacunek
Jaki wpływ miał na ciebie huragan Katrina?
ogromny; w tamtym okresie rodzice pracowali dwadzieścia cztery godziny na dobę, a my siedzieliśmy tysiące kilometrów od Nowego Orleanu
Czy czujesz się bezpiecznie żyjąc w Nowym Orleanie?
Czasami tak, czasami nie. Nie czuję się bezpiecznie, gdy rodzice na mnie naciskają i każą mi żyć zgodnie ze swoim widzimisię.
Jakie jest twoje ulubione danie kreolskie bądź cajun?
Uwielbiam po'boy! Jem go przynajmniej raz w tygodniu
Jakie jest twoje podejście do jazzu? Masz jakąś ulubioną piosenkę lub klub?
Nie słucham jazzu, ale czasami słucham artystów, których lubi mój tata, bo jazz uświetnia każdą rodzinną uroczystość
t ę s k n i ę...z a:
Za spokojnymi, długimi, lipcowymi dniami, podczas których cisza była najpiękniejszą poezją.
Za nocami spędzanymi na wsi, gdy okoliczności sprzyjały tkaniu najskrytszych i najpiękniejszych marzeń; za nocami, gdy każda spadająca gwiazda była obietnicą, która mogła się spełnić nie tylko w snach.
Za chwilami, które umożliwiały bycie s o b ą, za miejscami, gdzie czas zdawał się zatrzymać.
Za prostotą życia, która ukazywała prawdziwe piękno.
Najmłodszy, najbardziej rozpieszczony, według rodzeństwa traktowany pobłażliwie, cieszący się szczególnymi przywilejami. Potrafiący walczyć o swoje, bystry i wesoły.
Student medycyny; jeden z najbardziej uzdolnionych na swoim roku, z przyszłością malującą się w tęczowych barwach.
Najbliżsi nie dostrzegali poświęcenia i nieprzespanych nocy — stawiali jedynie na rezultat, który, ku ich uciesze, był zadowalający.
Nie widzieli wylanych łez, hektolitrów kawy i tysięcy stronic, które zapisał przygotowując się do egzaminów.
Musiał być najlepszy.
Musiał.
b o j ę.....s i ę:
Wysokich wymagań wybrzmiewających coraz dosadniej.
Atakujących niespodziewanie obaw, jawiących się jako pętla zaciskająca się na szyi.
Prawdy, która zniszczyłaby relacje rodzinne.
Ukrywa prawdziwe ja, nie potrafiąc przyznać się, że nie sprosta wymaganiom. Udaje kogoś, kim nie jest, każdego ranka czując narastające wyrzuty sumienia. B o i się reakcji rodziców, dlatego osiągnięciami w nauce odwraca uwagę od faktu, że nigdy nie przyprowadzi do domu dziewczyny; że nigdy nie spłodzi potomstwa i nie będzie miał żony.
Składając pocałunki na męskich wargach nie myśli o rodzinie; pragnie budować szczęście niezależnie od nich, nawet gdyby miał kłamać do końca życia.
Sandy nie mogła pójść z nim na sześćdziesiątkę taty, bo skręciła kostkę i spędziła wieczór w ER, czekając na prześwietlenie.
Felicia obraziła się na niego, gdy wybrał naukę do kolokwium i dlatego nie zabrał jej na baby shower organizowane przez siostrę.
Maggie unikała go, bo okazało się, że wspólne mieszkanie nie wyszło im na dobre.
To nic, że kobiety istniały jedynie w jego wyobraźni, a on kochał tylko ciebie.
Za spokojnymi, długimi, lipcowymi dniami, podczas których cisza była najpiękniejszą poezją.
Za nocami spędzanymi na wsi, gdy okoliczności sprzyjały tkaniu najskrytszych i najpiękniejszych marzeń; za nocami, gdy każda spadająca gwiazda była obietnicą, która mogła się spełnić nie tylko w snach.
Za chwilami, które umożliwiały bycie s o b ą, za miejscami, gdzie czas zdawał się zatrzymać.
Za prostotą życia, która ukazywała prawdziwe piękno.
Najmłodszy, najbardziej rozpieszczony, według rodzeństwa traktowany pobłażliwie, cieszący się szczególnymi przywilejami. Potrafiący walczyć o swoje, bystry i wesoły.
Student medycyny; jeden z najbardziej uzdolnionych na swoim roku, z przyszłością malującą się w tęczowych barwach.
Najbliżsi nie dostrzegali poświęcenia i nieprzespanych nocy — stawiali jedynie na rezultat, który, ku ich uciesze, był zadowalający.
Nie widzieli wylanych łez, hektolitrów kawy i tysięcy stronic, które zapisał przygotowując się do egzaminów.
Musiał być najlepszy.
Musiał.
b o j ę.....s i ę:
Wysokich wymagań wybrzmiewających coraz dosadniej.
Atakujących niespodziewanie obaw, jawiących się jako pętla zaciskająca się na szyi.
Prawdy, która zniszczyłaby relacje rodzinne.
Ukrywa prawdziwe ja, nie potrafiąc przyznać się, że nie sprosta wymaganiom. Udaje kogoś, kim nie jest, każdego ranka czując narastające wyrzuty sumienia. B o i się reakcji rodziców, dlatego osiągnięciami w nauce odwraca uwagę od faktu, że nigdy nie przyprowadzi do domu dziewczyny; że nigdy nie spłodzi potomstwa i nie będzie miał żony.
Składając pocałunki na męskich wargach nie myśli o rodzinie; pragnie budować szczęście niezależnie od nich, nawet gdyby miał kłamać do końca życia.
Sandy nie mogła pójść z nim na sześćdziesiątkę taty, bo skręciła kostkę i spędziła wieczór w ER, czekając na prześwietlenie.
Felicia obraziła się na niego, gdy wybrał naukę do kolokwium i dlatego nie zabrał jej na baby shower organizowane przez siostrę.
Maggie unikała go, bo okazało się, że wspólne mieszkanie nie wyszło im na dobre.
To nic, że kobiety istniały jedynie w jego wyobraźni, a on kochał tylko ciebie.
twój nick
hihi, po raz siedemnasty ania
twoje zaimki
żeńskie
narracja
trzecioosobowa, czas przeszły
kontakt
pw/dc
nie lubię gdy
współgracz nie angażuje się w wątek; sztywnych ustaleń, które z mojej perspektywy są ograniczające; poglądy i wybory postaci są przypisywane autorowi
moje posty mogą zawierać
wszystko, bo jestem niegrzeczna
zgadzasz się na powielanie imienia i pseudonimu postaci?
nie
po mieście błąka się tylko jedna dusza
crescent city
witaj w NOLA,
achilles t. fathauer
Twoja karta postaci została zaakceptowana i możesz rozpocząć fabularną podróż po Nowym Orleanie! Zachęcamy do założenia wszystkich istotnych tematów, zapoznania się z fabułą Crescent Dream oraz zajrzenia do tematu kto zagra?
Przypominamy, że założenie tematu z dziennikiem jest obowiązkowe, jeżeli chcesz brać udział w fabule forum.
Na rozpoczęcie rozgrywki masz 5 dni!
administracja